czwartek, 17 października 2013

wyzwanie foto tydzień 10: Książka

Taaak, wiem, spóźnione... ale nie miałam kiedy zrobić tego zdjęcia. I tak nie wyszło do końca tak jak chciałam, ale nauka wzywa.
Tak więc...
książki? KOCHAM!
jest to dla mnie odskocznia od życia codziennego, szczególnie kocham książki fantasy. Tam to w ogóle jest tak nierealnie... uwielbiam to :)
ale "życiowe" książki też zdarza mi się czytać.

Jak zobaczyłam w sklepie "słodsze niż czekolada", to momentalnie wzięłam tą książkę do rąk i powędrowałam z nią do kasy :D
dlaczego tak? bo jestem czekoladoholiczką :D
a zdjęcie ze świeczką, bo tak jest bardziej klimatycznie.


Tak w ogóle to wreszcie udało mi się rozkminić, czemu posty nie chciały mi się automatycznie publikować. Ależ ze mnie lama...

10 komentarzy:

  1. świetne zdjęcie! bardzo fajna interpretacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh czemu nie chciały się publikować? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Heh! Niezły mamy timing w dodawaniu zdjęć do wyzwania! Twoje przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też uwielbiam te "mniej realne" klimaty, ale bardziej te science-fiction niż fantasy. Ostatnio skończyłam sagę o Enderze i właśnie się dowiedziałam, że film ma jakoś niedługo być... Mam nadzieję, że nigdy go nie zobaczę :P

    A jak tak po tytule wzięłaś tę książkę, to chociaż potem okazała się ciekawa? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze? jeszcze jej nie czytałam ;p to znaczy zaczęłam, ale przestałam czytać bo miałam za dużo na głowie :P

      Usuń
  5. O doskonale Cie rozumiem, bo ja tak samo, za czekoladę dałabym sie pokroić :) Zdjęcie wyszło Ci rewelacyjnie, świetny pomysł z tą świeczką, nadaje klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa jestem czy po zrobieniu zdjęcia od razu zjadłaś te wszystkie kawałki czekolady? Ja też lubię czekoladę, ale tylko gorzką, myślę, że dlatego, że nie jesem fanką cukru. Po prostu wolę bardziej wytrawne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, nie ;) dałąm rodzicom, bo to była mieszanka kilku czekolad przywiezionych ze Szwecji. Ale ja potrafię na raz wciągnąć bez problemu jedną tabliczkę :P
      ja gorzką też lubię, ale tylko od czasu do czasu ;)

      Usuń
  7. Genialne zdjęcie! : ) Fajny klimat: ) Sam tytuł już zobowiązuje do zjedzenia czekolady podczas czytania :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze co to popatrzyłam na zdjęcie i stwierdziłam, że ciekawa okładka - takie fajne wypukłe coś, że wygląda jakby leżały tam kostki czekolady, a potem czytam i się wszystko wyjaśniło ;)

    OdpowiedzUsuń