Czyli trochę szydełka.
Jakiś czas temu kupiłam śliczny cieniowany kordonek Kaja i nie wiedziałam, co z niego zrobić.
W końcu zdecydowałam się na zrobienie 4 liści i połączenie ich w jedną serwetkę :)
Korzystałam z tego tutka.
A oto efekt końcowy:
Niestety jakoś po drodze musiałam położyć ją na coś brudnego, bo w kilku miejscach się przybrudziła. Próbowałam to zmyć wodą i mydłem, ale nie dość, że nie zeszło, to serwetka po takim zabiegu straciła swoje usztywnienie :(