Witajcie w ten słoneczny dzień!:)
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać m.in. łapacze snów - jakiś czas temu naszedł mnie kaprys, żeby sobie zrobić łapacz. Powstały nawet dwa... pierwszy - klasyczny, biały:
Drugi trochę rystykalny, serwetkę dostałam od znajomej i wykorzystałam ją właśnie do tego projektu:
Oprócz tego już daaaawno temu zmalowałam napis na bawełnianej torbie, ale nie jestem pewna, czy już ją pokazywałam :)
Ta była dla mojej kuzynki.
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem wielką fanką takich torbo-siatek! Szczególnie latem :)
Latem powstał też świecznik do ogrodu z tego tutoriala - pierwszy zrobiłam z zielonej Hooked Zpaghetti, ale niestety nie mam zdjęć. Drugi, z użyciem lnianego sznurka - poniżej:
Zdjęcie robocze, wybaczcie :)
Taki świecznik rewelacyjnie wygląda na tarasie czy w ogrodzie, szybko się go robi, a w dodatku to fajny sposób, żeby wykorzystać resztki sznurków ;)
Powoli zbliża się weekend, więc życzę Wam, aby był kreatywny! ;)
Taki świecznik rewelacyjnie wygląda na tarasie czy w ogrodzie, szybko się go robi, a w dodatku to fajny sposób, żeby wykorzystać resztki sznurków ;)
Powoli zbliża się weekend, więc życzę Wam, aby był kreatywny! ;)


