Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Real Madryt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Real Madryt. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 maja 2016

Real Madryt krzyżykowo

Czyli mój pierwszy taki duży haft...
Zobaczyłam go u Anielique (której z tego miejsca chciałam serdecznie podziękować za wszelką pomoc i porady!), i od razu wiedziałam, że też taki zrobię - na urodziny mojego mężczyzny, który jest fanem Realu od małego ;)

Haftować zaczęłam w walentynki (tego roku oczywiście), skończyłam dzień przed jego urodzinami, czyli 12 kwietnia (nawet odpuściłam sobie tego dnia uczelnię, bo wiedziałam, że inaczej się nie wyrobię :P)
Tak tak... haftowanie zajęło mi prawie 2 miesiące! Chociaż wiadomo, że nie haftowałam codziennie.
Jak już skończyłam i oprawiłam, to byłam dumna jak paw :)

Zobaczcie kilka zdjęć z etapu powstawania i efekt końcowy:

Tutaj porównanie koloru białego - wyhaftowane kontra jeszcze niewyhaftowane:


I wreszcie koniec! Kolory trochę przekłamane, bo zdjęcie robiłam nocą ;)

Teraz już dumni wisi u lubego na ścianie :)

Sam haft ma ok. 23x18cm.

W planach mam jeszcze wyhaftowanie pary pod tęczowym parasolem, już dla siebie. Póki co jednak odkładam to na bliżej nieokreślony czas :)

Zaczął się maj - mój ulubiony miesiąc w roku! Już nie mogę się doczekać bzów...
Mam nadzieję, że korzystacie z wolnego i miło spędzacie majówkowy czas!:)

Buziaki!

sobota, 13 kwietnia 2013

tort

Piszę posta na szybko, bo za godzinę przyjeżdża do mnie mój solenizant :D
z tego co wiem, nie wie nawet że mam tego bloga, więc wydaje mi się, że mogę bezpiecznie wrzucić zdjęcie tortu ;)



Dla mojego ukochanego fana Realu Madryt ;)
tort truskawkowy... bo on uwielbia truskawki. Co prawda z mrożonych, no ale cóż poradzić, o tej porze w sumie innej opcji nie ma (nie brałam pod uwagę zagranicznych truskawek, które i tak są bez smaku)

Jestem ciekawa, czy mu się spodoba i czy będzie smakował :)