Udało mi się stworzyć komplet biżuterii z przeznaczeniem na ślub (nie mój ;))
Taki był po prostu mój zamysł przy tworzeniu.
Taki był po prostu mój zamysł przy tworzeniu.
Prosty, ale elegancki.
Króluje biel przeplatana delikatnymi, matowymi, pastelowo różowymi kropeczkami.
Co myślicie? ;)
Komplet zgłaszam do wyzwania kolorystycznego w KTM:
Udało mi się także stworzyć jeszcze jedną pracę na powyższe wyzwanie (i już wyczerpałam limit 3ech prac! chociaż więcej i tak bym nie zdążyła zrobić, bo dziś ostatni dzień ;))
Jest to dość spore serducho z przesłaniem, które baardzo mi się spodobało (chociaż już nie pałam tak wielką miłością do czekolady jak kiedyś). Będzie zdobiło naszą kuchnię po przeprowadzce.
Pozdrawiam Was różowo, życząc dużo słońca na nowy tydzień ;)
