Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 listopada 2018

Haftowana broszka

Witajcie :)
ostatnio wpadłam w szał wymianek - na jedną z nich miałam przygotować broszkę w odcieniach niebieskiego/turkusu.
Postanowiłam, że jej centrum będzie stanowić ceramiczny kaboszon - pięknie popękany. Kupiłam ich kilka, wszystkie akurat w odcieniach niebieskiego :) uważam, że są śliczne.
Kaboszon oplotłam koralikami toho i fire polish. Zobaczcie, jak wyszło:







Jak Wam się podoba? :)
ja muszę przyznać, że broszek nie noszę, dlatego w mojej twórczości powstało ich bardzo niewiele.

Udanego tygodnia dla Was!

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Niebiesko-czarny naszyjnik

Dzień dobryyy!
Coraz gorzej z moim blogiem, nie pisałam od prawie 2 miesięcy... wrzuciłam ostatniego posta na początku lipca, gdy zaczynały się wakacje, a tu zaraz koniec...
jest tu jeszcze ktoś...?

Do pokazania mam bardzo dużo, ale mam problem nawet żeby zrobić zdjęcia, zgrać i obrobić... może ktoś prześle mi trochę blogowej mocy? :D

Na wiosnę urodziny miała jedna z nas, dokładnie Ulcia. Zrobiłam dla niej granatowo- czarny naszyjnik w technice haftu koralikowego.
W środku znajduje się kaboszon dumortierytu.



Mam nadzieję, że dobrze się nosi :)

Miłego poniedziałkowego wieczoru i całego tygodnia! :)


niedziela, 27 maja 2018

Marynarskie klimaty

Zbliża się lato, więc twórczo wzięło mnie na nadmorskie klimaty (które w sumie mam codziennie :P)
Kolczyki robiłam długo, ale to dlatego, że przy robieniu drugiego zabrakło mi 1(!!!) sztuki granatowego koralika Fire Polish. I jak na złość, w sklepach internetowych, w których się zaopatruję też przez długi czas ich nie było...
a jak już wróciły, to byłam przeszczęśliwa, szybciutko zamówiłam i jak przyszły zabrałam się do roboty - nie lubię mieć zbyt wielu rozpoczętych projektów, bo później ciężko do nich wrócić.


Kolczyki są długie - mają 12,5cm długości, wyglądają bardzo efektownie.
W środku znajdują się niebieskie jadeity.


Obrączki na chwostach robiłam pierwszy raz. Trochę się ich bałam, ich zrobienie też mi chwilę zajęło, ale ważne, że się udało ;)


Z efektu jestem bardzo zadowolona. A Wam jak się podobają?

Wam życzę miłego wieczoru, a sama idę szykować się do pracy... Czekają mnie nocki - pierwsze, mam nadzieję, że będę się jakoś trzymać :D

niedziela, 18 marca 2018

Pastelowo - wiosenny wisior

Wykonany haftem koralikowym :)
Swój pierwszy wisior zrobiłam już dawno temu (klik), ale wiedziałam, że do tej techniki jeszcze na pewno wrócę...
Przedstawiam Wam mój drugi wisior. Tym razem sporo większy, we wiosennych kolorach :) w roli głównej - zielony jadeit.


Już nawet zdjęcia robię wiosenne...


i w słonku:



Jak Wam się podoba? :)
kolorki pewnie nie dla każdego - ja tam lubię pastele ;)

środa, 28 grudnia 2016

Haftowana zawieszka i bombka z labradorem

Czyli ostatni świąteczny post w tym roku...(no, o to nie będzie trudno:P)
a uściślając - w sezonie ;)

Udało mi się jeszcze wyhaftować zawieszkę na choinkę, już nie takim "chaosowym" sposobem jak serduszka pokazywane w ostatnich postach - tutaj koraliki ułożone są już w jakimś porządku, dzięki czemu praca szła szybciej. Kolorystyka delikatna, zimowa... generalnie wiele osób myślało, że to wisiorek ;)



Gdyby ściągnąć zawieszkę to faktycznie, można i nosić jako wisiorek ;)

Zawieszka była częścią prezentu dla rodziców mojego lubego i już dumnie wisi na choince ;)


A specjalnie dla mojej cioci - posiadaczki labradora - zrobiłam bombkę ze świąteczną wersją "biszkopta" (tak mówi na niego mój tata). Jest dwustronna, ozdobiona sztucznym śniegiem i delikatnym brokatem.

W sumie bombek zrobiłam w tym roku całkiem sporo, ale duża część poszła na wymianki i nawet nie zdążyłam zrobić porządnych zdjęć.

Teraz korzystam z wolnego czasu - do końca roku robię sobie reset (tego mi było trzeba...) - czyli czytam książki, na spokojnie zabieram się za projekty rękodzielnicze, na które w czasie semestru nie miałam czasu. No i leniuchuję, ładuję baterie ;)
a od nowego roku biorę się za pisanie pracy magisterskiej.

I tak na koniec pokażę Wam, co między innymi dostałam od świętego Mikołaja... ;)


Własnego królisia jeszcze się nie dorobiłam... to mam przynajmniej na uroczej poduszce ;)

i oczywiście żaba (w postaci piórnika) ;)

Mam nadzieję, że Święta upłynęły Wam w cudownej atmosferze i trochę odpoczęłyście - a może macie to szczęście co ja i macie więcej wolnego - korzystajmy! ;)
(ja chyba muszę zacząć się ruszać, bo po świętach czuję się jak balon :D)

buziaki!

niedziela, 11 grudnia 2016

Zawieszka - serce

Cześć i czołem! :)
nie wiem, czy zwróciłyście uwagę - ale wygląd mojego bloga diametralnie się zmienił ;)
nie mogłam już patrzeć na ten róż... dzikie kolory... układ pozostał ten sam, zmienił się nagłówek, avatar i opis mej osoby...
Cieszę się, że wreszcie moje małe miejsce w sieci zyskało taki wygląd, jak chciałam.
Autorką nagłówka jest oczywiście kat.szat grafika, która robiła mi także logo.

Przechodząc do posta - już dawno marzyło mi się wyhaftować koralikami serduszkową zawieszkę na choinkę - zmobilizowałam się i - oto ona! Jestem z niej dumna :)



plecki prezentują się tak:

Serducho robiłam z różnych koralików - od Toho 11/0 i 15/0, przez rurki Preciosy po seed beads. A te czerwone kryształki to Swarki :)
Jest dość spore - z krawatką ma 8x7cm.

Korzystałam z tutoriala autorstwa Bluefairy - okazało się, że nie taki diabeł straszny ;)

Najchętniej to obwiesiłabym całą choinkę takimi koralikowymi serduszkami, ale na ich robieniu spędziłabym chyba całe wieki :P

Jak Wam się podoba taka zawieszka? :)

Przesyłam buziaki i życzę miłej niedzieli!

niedziela, 6 listopada 2016

Turkusowy naszyjnik, czyli haft koralikowy w roli głównej

Już od dawna mnie korciło, żeby opleść jakiś kaboszon - żeby spróbować typowego haftu koralikowego. No i udało się! O dziwo bez większych problemów :)
jestem z niego bardzo zadowolona i już mnie świerzbią ręce, żeby zrobić następny :)
Póki co mam jeszcze inne projekty na głowie, ale... "co się odwlecze, to nie uciecze" ;)




Powstał na wymiankę, nowa właścicielka zadowolona, a to najważniejsze ;)

A jak Wam się podoba? ;)

Mam nadzieję, że weekend minął Wam miło, życzę dużo słonka na nowy tydzień!