niedziela, 15 marca 2015

Bransoletki modułowe

Pamiętam, że tego typu bransoletki jakoś nigdy do mnie nie przemawiały...
ale postanowiłam spróbować.
I zmieniłam zdanie... bo są piękne :)
Zrobiłam 5 sztuk...


Ta stała się prezentem urodzinowym dla mojej cioci...


ta jeszcze czeka na swoją właścicielkę :)


ta również, ale mam już na nią "plan"


Natomiast ta kobaltowa jest moja. Ostatnio mam szał na ten kolor, więc nie mogłam jej sobie odpuścić. A co! Jak to mówią "szewc bez butów chodzi"


a tą zakosiła moja mama;)


Jak Wam się podobają? Lubicie bransoletki modułowe?

16 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię moduły! Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. są świetne, fajnie dobrałaś koraliki

    OdpowiedzUsuń
  3. Są świetne! Ja do niedawna nie miałam ani jednej bransoletki tego typu, ale odkąd znam hubkę jestem dobrze zaopatrzona! :-) Te Twoje są super, najbardziej podoba mi się kobaltowa i ta dla mamy,ale pozostałe też fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne :). Ta z błękitami, i ta dla mamy, najładniejsze :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! Od dawna mi się podobają, ale wygodniej mi w codziennym życiu bez biżuterii.. może się przełamię? Oczywiście kobaltowa to mój faworyt :-) Powtarzam się, ale uwielbiam ten kolor :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi sie podobaja i Slicznie one na rekach wygladaja :))) Milego poniedzialku Ci Zycze :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie moje kolory, Ale wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne kompozycje, bardzo fajne bransoletki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajnie wszytsko razem połączyłas :)

    OdpowiedzUsuń