sobota, 2 listopada 2013

Opaska + halloweenowe muffiny

Cześć kochane :) 
ostatnio rzadko piszę, ale w tym tyg. po prostu rzadko byłam w domu.
Dziś przedstawiam Wam moją opaskę ;)



 

Sutaszowa ozdóbka wyszła niewielka, ale prezentuje się całkiem ładnie ;)

a teraz jeszcze kilka (niestety jakościowo słabych) zdjęć z Halloween...

 moje średnio udane muffiny, szkoda tylko, że kilka z nich zjadły koty... ;/ a ja tyle nad nimi siedziałam...
 a tu już nasza dynia, zdjęcia były robione przez okno, dlatego wszystko się odbija :P
Nie uważam, że "obchodzę" Halloween. Uważam to za zwykłą zabawę i nic więcej ;)

12 komentarzy:

  1. Ciekawa opaska :)
    Mmm... Ale bym takiego muffinka zjadła teraz... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna opaska...:)
    muliniane-cudenka.blogspot.com
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  3. wyszły Ci piękne muffiny! szczególnie podobają mi się sowy i duszki

    OdpowiedzUsuń
  4. Średnio udane muffiny? Świetne są! Właśnie widziałam ostatnio przepis na te sówki, ale już nie chciało mi się ich robić ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczna opaska :) a te babeczki sowy już gdzieś widziałam, nawet ściągnęłam obraz z neta, żeby kiedyś je zrobić, fajny pomysł :)
    ale i tak najbardziej podobają mi się duszki i pajęczynki :) mniam ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne babeczki! A co ja piszę, straszne :P Aż szkoda ich psuć i zjadać :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczna opaseczka. Subtelna i delikatna:)

    OdpowiedzUsuń