niedziela, 5 marca 2017

Szkatułki vintage

Dzień dobry, a raczej dobry wieczór! 
Na wstępie chcę podziękować wszystkim zaglądającym - jeszcze przed ostatnim postem stuknęło mi 100 000 wyświetleń :) dla niektórych może to być niewielka liczba, szczególnie patrząc na to, jak długo już bloga posiadam - ale dla mnie jest wielka :)

Mam sporo zaległości do pokazania, więc powoli nadrabiam ;) 
dzisiaj dwie szkatułki vintage, pierwsza dość spora. Obie były robione na wymiankę.





Pozdrawiam ciepło :)

12 komentarzy:

  1. Prześlicznie, jestem oczarowana ! Pozdrawiam cieplutko i życze spokojnej nocy <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne :) Pierwsza pociapana bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne szkatułki. Ja cieszę się z każdego wejścia na blog i doskonale rozumiem Twoją radość ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie ozdobione szkatułki :)
    Fajnie jest wiedzieć , że to co się pokazuje podoba się innym i przykuwa ich uwagę , prawda ?

    OdpowiedzUsuń
  5. U lala :) Cudowne :) Różowiutkie i perfekcyjnie wykonane :D Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne skrzynie, takie bardzo vintage...Na mnie czeka też gabarytowo podobna jak Twoja pierwsza ze zdjęcia. Krzyczy i wola...ale jakoś ostatnio nie mam na nią czasu. Za to zabralam się za jaja Wielkanocne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne szkatułki :)) Ta z rowerem skradła moje serce, cudna! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczne są :) szczególnie podoba mi sie ta z rowerem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że moja Zosia nie nawyku zaglądania mi przez ramię gdy coś robię na komputerze, bo już wyobrażam sobie jej zachwyt nad tymi szkatułkami :)
    Pięknie Ci wyszło :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń