niedziela, 4 grudnia 2016

Tradycyjne bransoletki

Dzisiaj powrót do klasycznych bransoletek :)
Są najprostsze, najpopularniejsze... 
Postawiłam na pastele - zrobiło się trochę wiosennie :)

Na pierwszy rzut - szkło:


efekt crackle z bliska:

Mrożony agat, czyli to, co tygryski lubią najbardziej :)

Każdy koralik inny, jedyny w swoim rodzaju...

Hematyt w różnych wersjach kolorystycznych

I kryształki :)

A jak tam Wasze przygotowania do świąt?
Ja wzięłam się za ozdoby świąteczne, głównie na prezenty/w ramach wymianek...
Kilka dni temu nastawiłam ciasto na piernik staropolski, przed chwilą wyciągnęłam pierniczki z piekarnika  :)
Aura za oknem zimowa, oby i w święta taka była!
Udanego tygodnia Wam życzę :)

18 komentarzy:

  1. Bransoletki z pierwszych zdjec to zdecydowanie moje kolory. Ja dzisiaj zaplanowałam szycie zaslonek na święta, ale skończyło się na pocięciu materiału. Jutro bede z dziewczynkami pieec pierniczki, bo Majka chora zostaje w domu, a muszę je obie czyms zajać bo inaczej w zabawach dom by mi rozniosly.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne bransoletki! Podobają mi się takie cukierkowe koraliki :)
    A tak a propos cukierków to przypomniał mi się szklany ptaszek na patyku, przy którym mąż zostawił karteczkę, że to lizak dla mnie. Nie lubię lizaków ale jak pomyślałam, że skoro mąż mi takiego ładnego kupił to go zjem (lizaka, nie męża). I polizałam to szkło. Nie poczułam żadnego smaku więc polizałam jeszcze raz...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne. Te w błękitach śliczne po prostu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne :) Super wyglądają, i pięknie uwiecznione na zdjęciach :) Zwłaszcza niebieskie skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ cudne są! :) Zwłaszcza te agaty - rzeczywiście oszałamiające wzory! :)
    Przyznam się, że ostatnio też poeksperymentowałam z bransoletkami, choć moje zielonkawe pastele kojarzą mi się z lodem i zimą ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bransoletki śliczne, a agat!!!!! ach, masz rację to to co tygryski lubią najbardziej :)
    Ja produkuję rzeczy na wymianki, prezenty... bliżej weekendu może pierniczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne! :) Co jedna to piękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojej! Jaka ta niebieska oszroniona jest przepiękna! Cudo! Wszystkie cudne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niebieska cudna, chociaż te pastelowe też fajne :DDD.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mrożony agat i nazwą i kolorem przypomina mi to, co chciałabym widzieć o tej porze roku za oknem, zamiast wszechobecnej szarości i błota ;)) Przepiękne te kamienie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Połączenie hematytowych kolorów jest boskie - wygląda jak od najlepszego jubilera!
    Ja do świąt przygotowuję się już od lata - jeszcze tylko dwa szaliki, jeden sweter i czapka i mam gotowe prezenty dla rodziny. Chyba nie zdążę ale jeszcze się łudzę, że będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię takie bransoletki. Proste, eleganckie...A kolory piękne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zakochalam sie w tych co Tygryski Uwielbiaja :))) Cuuudne :))) Reszta rowniez Piekna :)) Zycze Ci Pieknych Milych przygotowan :)) Pozdrawiam Cie cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana podglądam,podziwiam, zachwycam się:) stęsknilam się bardzo za Tobą, za blogowym światem. Po raz kolejny wracam ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń