wtorek, 5 kwietnia 2016

Dekupażowy recykling

Od jakiegoś czasu odkładam puszki i opakowania po kawie tłumacząc sobie, że kiedyś się przydadzą. No i wreszcie nadszedł ich czas... no dobra. Tak właściwie, to tylko niewielkiej ich części.
Oto efekty:


Słoik po kawie ozdobiony w greckim stylu. Jestem z niego bardzo zadowolona :)
Napis na zakrętce jest widoczny tylko w pełnym słońcu i według mnie - w niczym nie przeszkadza.


W obroty wzięłam też dwie puszki. Pierwsza wyszła delikatna, kwiatowa. Obsypałam ją delikatnie brokatem, ale nie widać tego na zdjęciach.


Zgłaszam ją na wyzwanie KTM - "wiosenno-ekologiczne bingo"
w linii kwiaty - wiosna - recykling


Druga puszka również jest kwiatowa, ale nie jest już taka delikatna:
Słoneczniki uwielbiam...

Mimo, że za samym dekupażem średnio przepadam, to lubię od czasu do czasu coś zmalować. A jeśli nadaję w ten sposób przedmiotom drugie życie, tym większa moja satysfakcja - tak jak w przypadku tych puszek :)

Nie wiem jak u Was - ale u mnie dzisiaj pogoda była przepiękna! Temperatura dochodziła do 23 stopni - to już prawie jak lato :)
Oby taka pogoda utrzymała się jak najdłużej - trzeba naładować baterie po zimie ;)

20 komentarzy:

  1. Świetne puszki! Najbardziej podoba mi się na w greckim stylu , chociaż ta delikatna też niczego sobie :-) U mnie też ciepło, wreszcie! Uwielbiam wiosnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odłożyłam sobie kilka fajnych puszek do wykorzystania, ale na razie nie miałam na nie pomysłu. U Ciebie widzę, że nie ma co kombinować, tylko malowanie i fajna serwetka w zupełności wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak skąd ja znam to odkładanie puszek i słoików :) tylko że moje nadal stoja :P Twoja bardzo ładnie ozodbione zwłaszcza pierwsza puszeczka mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękności, super wykorzystanie starych puszek lub butelek i bardzo oryginalne, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny recycling :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie Ci wszystko wyszło! :) A brokatem posypałaś ostatnią warstwę lakieru czy jakoś wcześniej? Kiedyś się zastanawiałam nad brokatem i nie spróbowałam, ale może najwyższa pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne drugie życie przedmiotów :)
    Dobrze czasem COŚ zmalować ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem, ile tych puszek chowasz jeszcze po szafkach ;-) Miałam kiedyś fazę na decoupage, najprzyjemniej ozdabiało mi się stare emaliowane garnki oraz doniczki, ale kilka puszek też mam na swoim koncie :-) Fajny efekt, szczególnie ta kwiatowa mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne, puszki zazwyczaj lądują w koszu na śmieci a tu takie cuda można z nich wyczarować :) niestety ja nie mam pojęcia o decu :( pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekne prace :))) Sloik rzeczywiscie Suuuper Ci wyszedl :))) Jak i puszki Suuper :) Zycze Ci ,aby i Weekend Twoj byl Sloneczny :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie ozdobiłaś puszki i słoik, super wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Puszki świetnie wyglądają :D
    Obserwuję i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Zwykła puszka wygląda całkiem inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne! Puszki szczególnie mi się podobają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Super pomysł na nadanie puszkom drugiego życia :)) Piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie ma to jak od czasu do czasu coś "zmalować" ;-D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja przerabiam puszki na "ocynkowane", ale Twoje są śliczne. Musze spróbować "dekupażu", choć nie wiem czy sprostam. Pozdrawiam ciepło, Ania :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Malu malu i słoik po kawie nie do poznania 😊 jest uroczy i nie dziwię się że jesteś z niego dumna!!! Ściskam i pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio robiąc spaghetti nie wyrzuciłam puszek z pomidorów i teraz stoją na kuchennym blacie i czekają na nowe życie ;) Wspaniale to wymyśliłaś i stworzyłaś. Jednak potencjał tkwi we wszystkim, trzeba tylko więcej widzieć :) Gratuluję, super:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Słonecznikowa puszeczka kapitalna!!!

    OdpowiedzUsuń