wtorek, 27 stycznia 2015

Był sobie przepiśnik... i CIASTOMK SZPINAKOWY

Który dostałam na święta od przyjaciółki...


Słodki, prawda? ;)
W Sylwestra zrobiłam ciacho szpinakowe... bo lubię eksperymentować ;)
no i mój szanowny luby zjadł mały kawałeczek jak wyszłam po coś do innego pokoju...
Doszedł do wniosku, że ciasto jest niedobre, i czuć szpinak.
Uznałam, że to może dlatego, że ciasto dopiero wyszło z piekarnika, i nie było jeszcze gotowe.
On jednak zniechęcił się na tyle, że nie chciał już jeść gotowego ciasta:P
I dorwał się do markera... i mojego przepiśnika...

Tak więc - przedstawiam Państwu pierwszy, honorowy przepis w moim przepiśniku autorstwa Pana Pe, czyli jak zrobić "CIASTOMK SZPINAKOWY":

(a jaką miał frajdę jak go przyłapałam na pisaniu tego przepisu!)

a tu, dla przypomnienia - sprawca całego zamieszania:


Za każdym razem jak sobie przypomnę o tym przepisie, chce mi się śmiać :D

Słowem wyjaśnienia - ciasto zostało prawie całe zjedzone, został jeden kawałek. Mi osobiście smakowało, mogłam tylko dać trochę mniej śmietany.
I na pewno ciacho powtórzę :D
brat i tata nie wiedzieli, że w cieście jest szpinak. Jak im o tym powiedziałam, to uznali, że go nie czuć ;)
przepis tu -> klik

Ah, chciałam Wam jeszcze pokazać moją wypasioną dziarę:


zrobioną oczywiście przez tegoż samego artystę i oczywko, markerem.
(śmiali się ze mnie, że się nie myję! bo dziara nie chciała tak łatwo zejść)

I jak Wam się podoba? :D

19 komentarzy:

  1. hm w przepisie było w piz.... śmietany:D więc jak mogłaś dać mniej:d dziara super, a przepiśnik słodziachny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd ja znam takie bazgranie... Ech, ci faceci o mentalności dzieci. Potem znajduję w moich zeszytach/notesach na marginesach bardzo realistyczne fiutki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam nie narzekam :D aż tak źle nie jest ;)
      a ten wpis wręcz przeciwnie - mnie osobiście śmieszy :D

      Usuń
  3. no nudzic to się nie nudzić;) z tym mistrzem przepisów :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziara wymiata, nie pogadasz-nie podejdziesz! A wpis- hahahahhahahahah- rewelacja, lecę pokazać mojemu mężowi, który nawet do dzióba nie wziął!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha widzisz! Ah Ci faceci...
      ciekawa jestem, czy jakby nie wiedzieli, że jest tam szpinak, to też by się tak wzbraniali ;)

      Usuń
  5. Haha nie wiem co lepsze, ciasto czy dziara haha mój luby tez lubi mnie tak rysować haha a wracając do ciasta, ciekawe połączenie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednym słowem, przepiśnik został ochrzczony ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem lepiej cos przemilczec i faceci po prostu cos robia ,lub jedza bez problemu hihi :) Wpis super ,musial autor byc z niego bardzo dumny ,ze napisal go :))) A dziara ,noo zostalas oznaczona ,ze zajeta jestes i juz haha :)) Super :) Wazne ,aby przejsc przez zycie z usmiechem ,cieszyc sie po prostu kazdym dniem :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hahaha przepis idealny:D
    Ja się czaję na wiosnę na ciasto buraczkowe i cukiniowe. Nigdy nie robiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha. Świetny przepis ale chyba szkoda byłoby mi "zmarnować" szpinak na ciasto. Wolę go zjeść z makaronem i pieczarkami.
    Przypomniało mi się jak kiedyś robiłam ciastka z fasoli. Przepis podawała Ewa Wachowicz w telewizji i tak to zachwalała, że postanowiłam takie zrobić. Ciastka były okropne i powiedziałam sobie, że nigdy więcej nie będę robić takich idiotycznych eksperymentów kulinarnych. :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tym cieście, zbieram się do upieczenia go :) do tej pory z warzywnych ciast jadłam tylko marchewkowe
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. ale się uśmiałam :) dobrze jest mieć szczerego recenzenta swoich wytworów :) a jak jeszcze ma marker to już musi być ekspertem :) wspaniały przepis, a dziara pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przepis bombowy :) a przepiśnik słodki, podaje link do strony gdzie się dowiesz jak się robi te zakładki http://blogopasja.blogspot.com/2014/03/jak-dodac-zakadke-menu-karty-na-bloga.html

    OdpowiedzUsuń
  13. CIASTO JEST ORYGINALNE i dla tego zaskakująco smakuje. :)))
    pozdrawiam-H

    OdpowiedzUsuń