Nie ma mnie ostatnio - przyczyną są kolokwia, a jutro mam 2 poprawy... nie wiem jak ja to zaliczę...
Łapcie zdjęcia kupkejkowych podkładek pod kubki - były już tutaj podobne, ale wszystkie miały po kilka kupkejków na każdej stronie. Tutaj jest taka tylko jedna, reszta to jedna duuża babeczka po jednej i po drugiej :)
wtorek, 14 maja 2013
piątek, 3 maja 2013
sznurkowane bransoletki
Ponieważ zostało mi trochę charmsów, postanowiłam porobić trochę cienkich bransoletek sznurkowanych. Oto zdjęcia:
Mam nadzieję, że Wasz weekend majowy jest tak kolorowy jak moje bransoletki ;) 3majcie się!
sobota, 27 kwietnia 2013
wtorek, 23 kwietnia 2013
Kamizelka DIY
Zrobiona na prośbę kuzynki ;)
pokazuję, bo chyba jeszcze nie wrzucałam tutaj jej zdjęć.
Ogromnym minusem farb akrylowych jest to, że na tkaninach po zaschnięciu są strasznie sztywne...
No ale wydaje mi się, że chociaż efekt wizualny jest ;p
pokazuję, bo chyba jeszcze nie wrzucałam tutaj jej zdjęć.
Ogromnym minusem farb akrylowych jest to, że na tkaninach po zaschnięciu są strasznie sztywne...
No ale wydaje mi się, że chociaż efekt wizualny jest ;p
Z przodu przed przypadek zajechałam 2 razy czerwoną farbą i wyszły 2 plamy... na zdjęciu widać jedną, ale nic z nią nie zrobiłam - bo i niewiele mogłam. Zresztą znajoma powiedziała, że wygląda to "artystycznie".
Podoba się?:)
sobota, 13 kwietnia 2013
tort
Piszę posta na szybko, bo za godzinę przyjeżdża do mnie mój solenizant :D
z tego co wiem, nie wie nawet że mam tego bloga, więc wydaje mi się, że mogę bezpiecznie wrzucić zdjęcie tortu ;)
Dla mojego ukochanego fana Realu Madryt ;)
tort truskawkowy... bo on uwielbia truskawki. Co prawda z mrożonych, no ale cóż poradzić, o tej porze w sumie innej opcji nie ma (nie brałam pod uwagę zagranicznych truskawek, które i tak są bez smaku)
Jestem ciekawa, czy mu się spodoba i czy będzie smakował :)
z tego co wiem, nie wie nawet że mam tego bloga, więc wydaje mi się, że mogę bezpiecznie wrzucić zdjęcie tortu ;)
Dla mojego ukochanego fana Realu Madryt ;)
tort truskawkowy... bo on uwielbia truskawki. Co prawda z mrożonych, no ale cóż poradzić, o tej porze w sumie innej opcji nie ma (nie brałam pod uwagę zagranicznych truskawek, które i tak są bez smaku)
Jestem ciekawa, czy mu się spodoba i czy będzie smakował :)
niedziela, 7 kwietnia 2013
Podkładki, zadkładki...
Oto co ostatnio udało mi się stworzyć :)
Niedługo powinnam wrzucić aktualizację włosową, ale nie obiecuję, że notka pojawi się szybko...
Mam teraz nawał kartkówek, kolokwiów, do tego co tydzień prace na grafikę inżynierską.
Hehe, pozdro, teraz muszę opisać budowę zaworu przepływowego i opisać zasadę działania.
Ciekawe tylko skąd ja mam to wziąć.
Nienawidzę grafiki. Zresztą w ogóle... studia to ciężka sprawa :(
A tutaj widzicie jeszcze zimę :D na szczęście śnieg już się topi. Na zdjęciach fontanna w sąsiedniej wiosce. Teraz to jest nic, jak była zima to to była ogrooomna bryła lodu :D
Pozdrawiam ciepło!
Podkładki pod kubki z postaciami z bajek (dwustronne):
Zakładki do książek:
Niedługo powinnam wrzucić aktualizację włosową, ale nie obiecuję, że notka pojawi się szybko...
Mam teraz nawał kartkówek, kolokwiów, do tego co tydzień prace na grafikę inżynierską.
Hehe, pozdro, teraz muszę opisać budowę zaworu przepływowego i opisać zasadę działania.
Ciekawe tylko skąd ja mam to wziąć.
Nienawidzę grafiki. Zresztą w ogóle... studia to ciężka sprawa :(
A tutaj widzicie jeszcze zimę :D na szczęście śnieg już się topi. Na zdjęciach fontanna w sąsiedniej wiosce. Teraz to jest nic, jak była zima to to była ogrooomna bryła lodu :D
Pozdrawiam ciepło!
piątek, 5 kwietnia 2013
Fotograficznie
Dzisiaj trochę zdjęć mojego autorstwa, czyli jedna z moich pasji ;)
najpierw kilka portretów:
Joe:
Pati:
Daria:
i inne...
Wybaczcie, że tyle świątecznych zdjęć, ale nie publikowałam ich tu jeszcze.
A zresztą... aura za oknem pasuje...
Tak więc, dla odmiany - trochę wiosennych zdjęć z zeszłego roku. Wiosno, przybywaj!
Swoją drogą zdjęcia krokusów były robione.. 25 marca zeszłego roku.
Dzisiaj mamy 5 kwietnia, i nic nie zapowiada aby ten cholerny śnieg miał zniknąć.
A tak fajnie było położyć się na trawie i widzieć całe pole tych delikatnych kwiatów i móc je fotografować. W tym roku pewnie nie będzie żadnych krokusów :|
Ciekawa jestem, czy ktoś obejrzy wszystkie zdjęcia.
Z tego co zauważyłam tego typu posty niestety cieszą się u mnie najmniejszym powodzeniem.
Jeśli ktoś również lubi fotografować i ma jakieś uwagi, jestem otwarta na krytykę :)
najpierw kilka portretów:
Joe:
Pati:
Daria:
i inne...
moje nogi, samojebka :
Święta...
Wybaczcie, że tyle świątecznych zdjęć, ale nie publikowałam ich tu jeszcze.
A zresztą... aura za oknem pasuje...
Tak więc, dla odmiany - trochę wiosennych zdjęć z zeszłego roku. Wiosno, przybywaj!
Swoją drogą zdjęcia krokusów były robione.. 25 marca zeszłego roku.
Dzisiaj mamy 5 kwietnia, i nic nie zapowiada aby ten cholerny śnieg miał zniknąć.
A tak fajnie było położyć się na trawie i widzieć całe pole tych delikatnych kwiatów i móc je fotografować. W tym roku pewnie nie będzie żadnych krokusów :|
Ciekawa jestem, czy ktoś obejrzy wszystkie zdjęcia.
Z tego co zauważyłam tego typu posty niestety cieszą się u mnie najmniejszym powodzeniem.
Jeśli ktoś również lubi fotografować i ma jakieś uwagi, jestem otwarta na krytykę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

