Podsumowanie wymianki świątecznej - moją parą była
Tynka. Koniecznie do niej zajrzyjcie - robi całą masę świetnych ciast i ciasteczek - a więc nie tylko mamy wspólną pasję, jaką jest handmade, ale także pieczenie słodkości :)
Najpierw pokażę co ja przygotowałam dla Justyny. Poprosiła mnie o bransoletkę ze sznurka satynowego, podała też ulubione kolory.
A więc przejdźmy do zdjęć :)
część była zapakowana tak...
Wszystko razem:
zamotek (który przywłaszczyła sobie jej mała córcia ;)), choineczka ze sznurka jutowego i kolczyki - bombki
do tego 5 szydełkowych zawieszek na choinkę
mydełko
+ komplecik biżuterii (kolczyki + bransoletka)
do tego przydasie (wykrawaczka do ciastek w kształcie gwiazdki, serwetki i gazetka z przepisami na ciasta, notesik z magnesem, foremki na muffiny; oraz słodkości i herbatki.
A teraz moje prezenciki od Justyny :)
Wszystko było bardzo gustownie zapakowane ;) miałam masę radości przy rozpakowywaniu paczki, a jak widzicie, do rozpakowywanie było bardzo dużo ;)
Zobaczcie tylko, ile cudowności!
Poprosiłam Justynę o coś związanego z motywem czekolady ;)
oto i jest...
ekologiczny zeszycik :)
koronkowa pucha
pudełko pełne kordonków ;)
a do tego 2 komplety biżuterii...
genialny, zielony, zrobiony na bazie ze sznurka sutaszowego ;)
strasznie mi się ten zestaw podoba - do moich włosów pasuje idealnie :)
dostałam też... ciacha! Genialne, potrójnie czekoladowe - takich potrójnych "zestawików" było 3 :)
no i do tego w koronkowej puszce były pierniczki! Pięknie przyozdobione ;)
(na zdjęciu już w innej puszce)
Do tego słodkości, przydasie... była oczywiście czekolada, ale nie zdążyła się załapać na zdjęcie ;)
i suszony owoc dzikiej róży - było dużo więcej, ale tylko tyle mi się zmieściło w ręce ;)
+ super pachnące suszone plasterki pomarańczy i jabłek, ozdoby świąteczne, karteczka, szyszki i świetne foremki :)
Justynie jeszcze raz dziękuję za udaną wymiankę, a
organizatorce za zorganizowanie wymianki :)