Cześć kochane!
Uff, jak to miło pod koniec dnia (zawalonego projektami na uczelnię...) usiąść sobie spokojnie z herbatką i wpaść na bloga ;)
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kilka ślubnych prac.
Here we go!
Na początek skrzyneczka - prosta, pomalowana lakierobejcą. Starałam się wpasować w klimat ślubu i dekoracji, no i w gust Państwa Młodych ;)
Wcześniej robiłam już dwie skrzyneczki tego typu, możecie je zobaczyć tutaj i tutaj.
W tej wersji zmienił się nieco środek (w 3 przegródkach inne wypełnienie)
oprócz tego na spodzie jest sztuczny mech.
Uff, jak to miło pod koniec dnia (zawalonego projektami na uczelnię...) usiąść sobie spokojnie z herbatką i wpaść na bloga ;)
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kilka ślubnych prac.
Here we go!
Na początek skrzyneczka - prosta, pomalowana lakierobejcą. Starałam się wpasować w klimat ślubu i dekoracji, no i w gust Państwa Młodych ;)
Wcześniej robiłam już dwie skrzyneczki tego typu, możecie je zobaczyć tutaj i tutaj.
W tej wersji zmienił się nieco środek (w 3 przegródkach inne wypełnienie)
oprócz tego na spodzie jest sztuczny mech.
Innym prezentem były kubeczki :)
I oczywiście - nie mogło zabraknąć karteczek ;) ta wygląda bardziej na zaproszenie, uświadomiła mi to znajoma :)
Ta z kolei jest nietypowego rozmiaru - maleństwo
I haft matematyczny:
W tym roku nie przewiduję więcej ślubnych prac, no i w zasadzie sezon na śluby chyba się już skończył ;)
Chociaż - mam na horyzoncie opcję współpracy w kwestii biżuterii ślubnej, ale póki co- cicho sza! Najpierw muszę zrobić kilka kompletów, a to trochę potrwa.
Udanego tygodnia wszystkim życzę!


