wtorek, 13 stycznia 2015

Bransoletki z kamieni naturalnych - cz. 2

Ostatnimi czasy do hurtowni, w której się zaopatruję, zawitała nowa dostawa mrożonych agatów. Oczywiście my z mamą nie mogłyśmy przegapić takiej okazji, bo jesteśmy zauroczone tymi koralikami. A do tego była jeszcze promocja... i jak tu się nie skusić? :)








Skusiłam się też na białą lawę - koraliki są duże, i trochę się z nich sypie, ale... są piękne ;)
dorobiłam też kolczyki dla siebie do kompletu.






I jak Wam się podobają? Mnie najbardziej zauroczyły turkusowe i różowe :)


Kochane, zauważyłam, że ostatnich kilka postów ma bardzo dużą oglądalność (porównuję do wcześniejszych) - dokładnie od 31.12 :) jejku, jeśli cały rok będzie taki jak początek nowego, to ten rok na blogu będzie najlepszym do tej pory! Dziękuję!
Także za komentarze pod poprzednim postem - sporo się ich uzbierało :)
Ale mam teraz kopa! Haha :D
Jednak przewidując, że styczeń będzie dla mnie fatalny - na uczelni mam codziennie jakieś zaliczenia, a pod koniec jeszcze sesja, napisałam już kilka postów do przodu.

Buziaki!
Sandra

piątek, 9 stycznia 2015

Koronkowy świecznik- wersja druga.

Pamiętacie, jak wrzucałam posta z tutorialem jak zrobić koronkowy świecznik?
Jak nie, to odsyłam Was tutaj: klik
Pisałam, że kupiłam 2 rodzaje koronki (jedną grubszą, drugą cieńszą). Tutorial zrobiłam z użyciem grubszej.
Potem zdecydowałam się jednak użyć i cieńszej... efekt przerósł moje oczekiwania ;)



+ oba świeczniki, z cienkiej i grubej koronki:



Który Wam się bardziej podoba?
Ja się chyba jednak skłaniam ku temu z cieńszej koronki... :)

niedziela, 4 stycznia 2015

Inspiracje: urządzamy mieszkanie

Witajcie :) jakiś czas temu zapowiedziałam na blogu serię postów z inspiracjami. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać różne pomieszczenia - wszystkie zdjęcia pochodzą z serwisu zszywka.pl





bardzo mi się podoba motyw wykorzystania drabiny jako szafki :)






ta pościel jest genialna :) uwielbiam myszkę Miki :) 
gdzieś w komentarzach ktoś napisał, że gdyby poduchy były dwustronne, i by się je obróciło, to mychy zamiast dawać sobie buziaka, miałyby na siebie focha :D
















Strasznie mi się podobają wszelakie "huśtawki" i hamaki...









A teraz przejdę do łazienek... bajkowe, prawda? :)











Co prawda daleko mi nawet do planowania posiadania własnego mieszkania, ale bardzo lubię oglądać tego typu inspiracje i je zbierać - na pewno się przydadzą ;)

Chociaż trzeba przyznać, że żeby zrealizować większość z powyższych pomysłów, trzeba mieć zasobny portfel...

Na szczęście my jako rękodzielniczki mamy wiele pomysłów i wiele pięknych dekoracji jesteśmy w stanie wyczarować same :)

środa, 31 grudnia 2014

Słodki post (9)

Na wstępie dziękuję za Wasze odpowiedzi pod poprzednim postem - problem z obserwatorami mam już od ok. 2 tygodni... i mam dziwne wrażenie, że to się nie zmieni - najpierw spróbuję sprawdzić mojego bloga z innego komputera - może z moim jest coś nie tak? Postanowiłam sprawdzić na telefonie, i tam mogłam bez problemu zobaczyć moich obserwatorów...

A teraz przejdę do tematu posta - pokażę Wam trochę moich słodkości, bo dawno nie było takiego posta ;)
Wybaczcie za jakość zdjęć - część była robiona telefonem, część z lampą błyskową... zima niestety nie daje dobrych warunków do robienia zdjęć, a ja nie potrafię zrobić porządnych zdjęć w domu przy słabym świetle.

Ten mały torcik zrobiłam dla mojej przyjaciółki na urodziny. Chodził za mną od dawna i tylko czekał na okazję, żeby go zrobić ;)
Prosto, a jak efektownie!


Na początku grudnia byłam na warsztatach "How to kuk", na których m.in. robiłyśmy z dziewczynami świąteczne cake pops :) mój wyszedł, jakby miał chełm - nie chciałam go za bardzo obciążyć czekoladą, więc nie zamaczałam do końca.



Ogólnie mój drugi cake pop chwilę stał, zanim postanowiłam go skonsumować - i oczywiście w momencie, kiedy chciałam go zjeść - postanowił spaść (czekolada jeszcze nie zdążyła porządnie zastygnąć - było ciepło) na moje niebieskie spodnie... możecie sobie wyobrazić, jak wyglądały :P


Jakiś czas temu zrobiłam też babeczki imbirowe z gruszką (polecam! przepis tutaj), dałam czekoladowy krem i położyłam na wierzchu po plasterku karamboli - byłam ciekawa jej smaku... ale ogólnie to się zawiodłam.


Tutaj mały torcik kawowo-wiśniowy bodajże.


A tutaj coś dla fanów masła orzechowego - torcik brownie z kremem fistaszkowym ;) przepis tutaj.


Tutaj tarta oreo - straaasznie słodka, nawet dla takiego łasucha jak ja :) przepis-> klik




Ponieważ lubię wypróbowywać nietypowe przepisy, postanowiłam zrobić ciasto "leśny mech" ze szpinakiem :D nie mogę znaleźć przepisu z którego korzystałam, ale ten jest barrdzo podobny.


To już ostatni post w tym roku :) Dziękuję, że ze mną jesteście - ostatnio zauważyłam u siebie Waszą większą aktywność, za co bardzo Wam dziękuję - staram się na bieżąco przeglądać i komentować także u Was.
Życzę Wam udanego Sylwestra (Ja go spędzam z rodzinką i moim Patrykiem, na spokojnie)
 oraz Nowego Roku, oby nigdy nie zabrakło Wam weny i miały masę pomysłów na wszelakie wytwory ;)
oraz aby Nowy Rok był lepszy niż ten, co właśnie mija!

niedziela, 28 grudnia 2014

Help...

Dziewczyny, mam problem :( od jakiegoś czasu jak wchodzę na swojego bloga, to w ogóle nie widać obserwatorów. Co więcej - nie widzę ich także u Was, w związku z czym nie mogę dodawać nowych blogów do obserwowanych - a chciałabym... Nie wiem, co jest grane - sprawdzałam w "układzie" - gadżet "obserwatorzy" mam dodane... a nie wiem nawet, gdzie jest :/
Myślałam, że to może wina tego, że obserwowałam wiele blogów... więc zrobiłam porządek, ale to nic nie dało...
Mam napisane, że obserwuje mnie 270 osób, ale jak klikam w to, żeby zobaczyć konkretne osoby, to pojawia się białe pole...
Miałyście już taką sytuację? Wiecie może, co jest nie tak? 
Widzicie u mnie na blogu obserwatorów?